Blog > Komentarze do wpisu

Palikot mnie zawiódł

Wiedzą o tym Piotr Pacewicz i Renata Grochal z Gazety Wyborczej, która piórami swoich dziennikarzy ostro dopingowała PO w wyścigu do parlamentu. PO wygrała, ale doping się nie skończył. A jego (dopingu) natrętność uwidacznia się zwłaszcza teraz, gdy do mety wszyscy dobiegli, a on wciąż, coraz bardziej niepotrzebnie trwa.

Gdy ta część społeczeństwa, któremu marzy się idea świeckiego państwa, głoszona brawurowo przez Janusza Palikota, ucieszona wynikiem lidera RPP, po latach całkowitego sklerykalizowania sceny politycznej, wreszcie ma okazję otworzyć jakieś wino, albo inny sok i poświętować przez chwilę, że coś się zmienia, idzie nowe, Yes, we can, Vive la republique!, etc, Pacewicz i Grochal mówią: stop, memento mori, jest źle, Palikot Was zawiódł, prawdziwa lewica leży po środku (czyli w ubóstwianej przez GW PO):

Swoich liberalnych zwolenników srogo zawiódł Janusz Palikot, który równość kobiet i mężczyzn wziął na sztandary Ruchu. Jego partia będzie miała w Sejmie zaledwie 12 proc. kobiet! Widać, jak utrwalony jest odruch dyskryminacji - męska hegemonia odtwarza się w nowych elitach. Przykład Platformy pokazuje, że aby zrównać szanse kobiet i mężczyzn, trzeba zmienić ustawę kwotową - wprowadzić "suwak" jako obowiązującą zasadę.

No więc, jako liberalna zwolenniczka Janusza Palikota (w kwestiach światopoglądowych, w gospodarczych mi z nim nie po drodze), informuję uprzejmie, że mnie Palikot nie zawiódł. Oferując wysokie miejsca na listach wyborczych czołowemu działaczowi ruchu LGTB, Robertowi Biedroniowi oraz Wandzie Nowickiej, jednej z najważniejszych osób polskiego środowiska feministycznego, spełnił moje oczekiwania w 100%. Więcej oczekiwać nie mogłam ani od SLD, które te osoby zignorował, wypełniając miejsca na listach młodymi karierowiczami i betonem, ani od PO, dla której poglądy i Biedronia, i Nowickiej są o lata świetlne zbyt cywilizowane.

Co więcej, uważam za stokroć ważniejsze (dla mojej skromnej osoby), że zarówno Biedroń jak i Nowicka zostali przez Palikota docenieni, niż gdyby wzorem PO na swoich listach umieścił naprzemiennie z mężczyznami kandydatki zbliżone w poglądach antyrównościowych i antyfeministycznych do kandydatek PO. Tako rzekę.

środa, 12 października 2011, tram_way

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/10/12 15:26:39
Uważam, że nie tylko o mężczyzn i kobiety chodzi - także umysłowo chorych i zdrowych powinno być po równo. - Tylko skąd wziąć tylu zdrowych ...
-
2011/10/12 15:32:39
mnie się podobało dzisiaj w TVN24 "odpytywanie" nowych posłów RP z ich zamierzeń i planów działań w sejmie. jakoś nie przypominam sobie, żeby któregokolwiek poselskiego celebrytę z PO czy PiS po wyborach ktokolwiek odpytywał z tego, co mają zamiar zrealizować będąc w sejmie.
-
2011/10/12 15:36:17
@kawa
Ja pamiętam z kolei jak jakaś naprawdę głupia pani redaktor z TVP odpytywała Palikota z jego programu, np CZY NAPRAWDĘ UWAŻA, ŻE DLA MŁGODYCH NAJWAŻNIEJSZA JEST LEGALIZACJA MARICHUANY. A za chwilę CZY LEGALIZACJA ZWIĄZKÓW HOMOSEKSUALNYCH JEST WAZNIEJSZA NIŻ POLITYKA PRORODZINNA. I on się biedny pocił i kluczył i spowiadał z tego, dlaczego ośmielił się mieć taki program a nie inny.
-
2011/10/12 15:49:48
@tram_way

Muszę przyznać, że się w 100% się zgadzam z Twoją notką. Pacewicz i Grochal nie mają prawa mówić co się wyborczyniom i wyborcom Palikota ma podobać oraz mówić czy Palikot zawiódł ich oczekiwania.

Po prostu dlatego, że nie mają zielonego pojęcia kim są wybor(-czynie/-cy) Palikota i czego chcą.

A "najlepsze" ze strony było wykluczenie z debaty telewizyjnej Palikota przez TVN24 w imię... No właśnie w imię czego?
-
2011/10/12 16:05:47
@sergio
Jeśli się zgadzasz, to jesteś zwykłym szowinistycznym korwinistą, bo wyraźnie napisałam, że wygrana m.in. Biedronia jest dla mnie ważniejsza niż suwakowe rozmieszczenie na listach kobiet o poglądach PO.
-
2011/10/12 16:38:31
@tram_way
"Jeśli się zgadzasz, to jesteś zwykłym szowinistycznym korwinistą, bo wyraźnie napisałam, że wygrana m.in. Biedronia jest dla mnie ważniejsza niż suwakowe rozmieszczenie na listach kobiet o poglądach PO."

Mylisz się. Po prostu stwierdzam fakt, że Pacewicz i Grochal nie są rzecznikami prasowymi "elektoratu Palikota". Na Palikota głosowali zarówno korwiniści od 3x18%, ludzie wkurzeni na PO i SLD, mali przedsiębiorcy, byli wyborcy Leppera, zwolennicy wolnej konopii, zwolennicy KPH i LGBT oraz tak jak Ty wielkomiejskie feministki, które wolą stadion od żłobka. A tak na prawdę nikt nie wie kto jest elektoratem RP...

Zdanie duetu Pacewicz i Grochal jest równie bez sensu co zdanie "Kaczyński zawiódł swój elektorat bo nie wygrał wyborów"...
-
2011/10/12 16:58:28
@sergio
Powinieneś przemyśleć swoje antyparytetowe zapędy i złożyć samokrytykę u dyrektorów ttdknu.
-
2011/10/12 17:03:03
@tram_way
"Powinieneś przemyśleć swoje antyparytetowe zapędy i złożyć samokrytykę u dyrektorów ttdknu"

Przecież mówię o Pacewicz i Grochal, a nie o parytetach. Tego nie ma w mojej wypowiedzi.

Może powinnaś zostać dyrektorem ttdkn ds. Ruchu Palikota?
-
2011/10/12 18:36:41
To może zweryfikuj pierwszego komcia do 40% racji ze 100% albo coś. Tak na wszelki wypadek uprzedzam. Zgadzanie się z korwinistką może źle wróżyć twojej rewolucyjnej karierze.
-
2011/10/12 21:42:20
Mnie nie zawiódł, bo nie miałam wobec niego oczekiwań. Po prostu popieram wiele z jego postulatów, chociaż nie uważam je za priorytetowe dla funkcjonowania państwa, to zdecydowanie powinien on być w rządzie, bo jedno jest pewne: cicho siedzieć nie będzie. Na pewno jest dobrą alternatywą dla SLD, które nie ma pomysłu na siebie (przynajmniej na moje oko obserwatora). Może ich czas po prostu minął, przynajmniej w takiej formie w jakiej ich znamy?
-
2011/10/12 22:23:46
Moim zdaniem dużo ważniejsze od tego, ile kobiet jest w sejmie, jest to, ile osób popierających równość płci jest w sejmie. Pod tym względem mężczyzna Robert Biedroń jest dużo bardziej obiecujący od np. kobiety Elżbiety Radziszewskiej.
A jeśli chodzi o Palikota i kobiety, to dziwię się tylko, czemu na jednej z list znalazła się pani Anna Zawadzka, znana m.in. z tego, że tropiła (tropi?) facetów trzymających jej zdaniem zbyt szeroko kolana ( lewica.pl/blog/zawadzka/23273/ ). Najlepiej to skomentowała jedna moja koleżanka, która spytała się, czy jak ona siada z kolanami szeroko, to też jest to naganne i męskogenderowo cielesne, czy po prostu wygodne. Naprawdę nie było bardziej kompetentnych kandydatek?
-
2011/10/12 22:32:20
@kultmaszyny
No ale czepianie się Zawadzkiej za to, że krytykuje faktycznie durny i maczystowski zwyczaj rozkraczania się jak małpa, chyba nie jest ok. I nie, jeśli kobieta się rozkracza, to z definicji nie jest to męskogenderowocielesne, tylko mało eleganckie i niegrzeczne, jeśli zabiera innym miejsce. Jestem przekonana, że na liście Palikota znajdziesz znacznie gorsze męskie przypadki niż Zawadzka.
-
2011/10/12 22:51:53
Prawdopodobnie znajdę. Natomiast takie siadanie jest po prostu wygodne (zwłaszcza dla osób bardziej przy kości / bardziej umięśnionych), a na większości zamieszczonych przez panią Annę Zawadzką na blogu zdjęć doskonale widać, że miejsca wokół jest pełno, więc nikt go nikomu nie zabiera. Dorabianie ideologii do tego, jak ktoś siada, i czepianie się go za to, uważam za takie samo zachowanie, jak dorabianie ideologii np. do tego, że kobieta ma krótkie włosy, i czepianie się jej za to (bo "powinna mieć długie, bo to jest kobiece"). I nie ważne, czy ktoś się czepia siadania z kolanami szeroko dlatego, że jest to mało eleganckie, czy dlatego, że jest to męskogenderowo cielesne. Zasada jest prosta: żyj po swojemu i daj żyć innym po ichniemu. Jeśli pani Anna Zawadzka tej zasady nie respektuje, to ja nie chcę, żeby zasiadała w sejmie. Bo dzisiaj odległość między kolanami, jutro kolor samochodu, pojutrze orientacja seksualna, wyznanie i liczba dzieci.
-
2011/10/12 22:58:37
@kultmaszyny
Wygodne też jest dłubanie w nosie, drapanie się po tyłku, a jednak w miejscach publicznych się tego unika. Zapewniam CIę, że nie dam się przekonać, że facet w środkach komunikacji miejskiej nie może inaczej, zwłaszcza, że jest to jednak źle postrzegane i odbiera wygodę siedzącym obok (co ja mam zrobić takiemu facetowi? też się rozkraczyć, kopnąć, żeby się nie rozpychał?). A nie pomyślałeś, że miejsc jest pełno, bo nikt nie chce siadać koło rozkraczeńców? Ja nie siadam.
Moja zasada jest prosta: żyj tak, żeby nie przeszkadzać współziemianom, a nie jak burak, który nie widzi nikogo poza sobą.
-
2011/10/12 23:33:07
Oczywiście, że może. Ale jest to bardzo niewygodne. Np. dla mnie stanie jest dużo wygodniejsze od siedzenia ze złączonymi kolanami. Być może jest to kwestia umięśnionych ud lub lekkiej nadwagi. Natomiast z całą pewnością nie jest to tylko moja opinia. Co więcej, wiele spośród osób twierdzących, że siadanie ze złączonymi kolanami jest niewygodne, to kobiety. To zależy raczej od BMI, a nie od płci.

Jeśli chodzi o to, jak coś jest postrzegane, to podejrzewam, że większość polskiego społeczeństwa gorzej postrzega wygląd pani Anny Zawadzkiej niż mężczyzn siadających z kolanami szeroko. A więc argument o tym, że coś jest źle postrzegane, jest kompletnie chybiony. Nie podoba się, to nie patrz. A żeby było śmieszniej, przymus "elegancji" bardziej uderzyłby w kobiety niż w mężczyzn.

No i w końcu co do miejsca: www.lewica.pl/blog/upload/104/rozkrok2.jpg - możesz mi powiedzieć, jaki wpływ na to, że siedzenie po lewej stronie jest wolne, ma fakt, że facet dwa siedzenia dalej na prawo trzyma kolana szeroko. Żadnego? Bingo! Tłumaczenie, że to chodzi o miejsce, jest strasznie naciągane.

I tu dochodzimy do kolejnego problemu: kupa ludzi stara się, żeby kobiety miały takie same pensje i możliwości awansu jak mężczyźni, żeby nie były dyskryminowane na uczelniach technicznych (to się nadal zdarza), żeby nie były postrzegane jako gorsi kierowcy (bo ze statystyk policyjnych wynika, że jeżdżą bezpieczniej), żeby ofiary gwałtu nie były obwiniane o to, że ten gwałt sprowokowały, żeby aborcja była legalna i tak dalej. A potem pojawia się pani Anna Zawadzka i sprawia, że feminizm kojarzy się z czepianiem się innych ludzi za to, że siadają w sposób, który się komuś nie podoba. Jak dla mnie właściwą nazwą dla takiego zachowania jest "strzelenie sobie w stopę".

No ale ok, ja już dawno zrezygnowałem z jeżdżenia komunikacją zbiorową. Co i innym polecam. Dobry rower z przyzwoitym wyposażeniem kosztuje około 1500 złotych.
-
2011/10/12 23:55:48
@kultmaszyny
Na szczęście jesteśmy ludźmi inteligentymi i przez słuszną krytykę chamstwa Anny Zawadzkiej nie przestaniemy postrzegać feminizmu we właściwy sposób. A o tych, którzy niby przestali nie martw się za bardzo, bo prawdopodobnie nigdy z feminizmem nie mieli nic wspólnego.
-
2011/10/13 00:05:22
Jakiego znowu "chamstwa"? Możesz wytłumaczyć, czemu "chamstwem" nazywasz siadanie w wygodny sposób w pustym wagonie (po raz kolejny odsyłam do tego zdjęcia: www.lewica.pl/blog/upload/104/rozkrok2.jpg )? Bo Ci się ten sposób siadania nie podoba z powodów czysto estetycznych?
-
2011/10/13 00:22:02
@kultmaszyny
Ty oczywiście należysz do tych młodych, nieustraszonych, którzy nie wierzą w takie brednie jak gender, dyskryminację symboliczną i tym podobne bzdury, więc podejrzewam, że nasza dyskusja w tym temacie nie ma sensu, nie mam przyjemności ze zmieniania ludzi ani ludziom poglądów.
-
2011/10/13 13:43:28
ale mnie zdziwiłaś tym zalinkowanym kawałkiem Pacewicza, przed wyborami na lewo i na prawo internety mi pisały, że akurat u Palikota to suwak będzie... noale tak to jest wierzyć innym, dopóki nie sprawdzi się samemu, to nie ma nic pewnego

poradnikdlapipesa.blogspot.com/2011/09/ruch-poparcia-palikota-lista-nr-4.html
biznes.onet.pl/kongres-kobiet-niezwykla-i-jedyna-lista-w-polsce,18515,4852868,1,onet-wiadomosci-detal
-
2011/10/13 17:57:06
@lysaczi
O, a ja nie słyszałam o planowanym suwaku u Palikota.
PustaMiska - akcja charytatywna Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl Miłość nie wyklucza - żądamy ustawy o związkach partnerskich!