Blog > Komentarze do wpisu

Podróż w czasie z Ewą Kopacz

Poseł PiS, Bolesław Piecha, nazwał ostatnio Minister Zdrowia, Ewę Kopacz, wyjątkową ignorantką, ale ta ocena wynika z niezrozumienia pewnego faktu. To nie minister jest zła, to czasy złośliwie nie dostosowały się do Minister Zdrowia. Kopacz doskonale sprawdziłaby się w innych realiach, gdyby stworzyć jej odpowiednie środowisko pracy, najlepiej w innym wymiarze, zamierzchłych czasach, na odległej planecie.

 

Wielka Brytania, pierwsza połowa XIX wieku

Od momentu, gdy Horace Wells odkrył zupełnie przypadkowo, podczas cyrkowego przedstawienia, znieczulające działanie gazu rozweselającego, lekarze prześcigali się w udoskonalaniu środków uśmierzających cierpienie. Za zwieńczenie ich wysiłków uznać można bezbolesny poród, przeprowadzony przy użyciu eteru, pod kierunkiem położnika Jamesa Simpsona w 1847 roku, czyli ponad 150 lat temu. W 1853 pod narkozą, swoje czwarte dziecko rodziła królowa Wiktoria.

Tymczasem: Polska, początek XXI wieku

Pewnie wszyscy pamiętają słynny aforyzm minister z 2008, ale na wszelki wypadek przypomnę:

Poród to fizjologia i tak nas, kobiety stworzyła natura, że pewne rzeczy powinny się odbywać jej siłami

Ta zgrabna wypowiedź miała na celu przekonanie społeczeństwa, że XXI wiek to  odpowiedni czas, by pozwolić Polkom na zdychanie z bólu na porodówce, bo refundacja znieczulenia jest nieopłacalna dla NFZ. Lęk przed porodem towarzyszy każdej kobiecie, ból upokarza i czyni bezbronną, ale tak już stworzyła nas, Polki natura, że jesteśmy niekompatybilne z anestezjologią. I 150 lat za Angolami.

**

Przymusowe badania prostytutek, Dwudziestolecie Międzywojenne

Kobiety, utrzymujące się z prostytucji w XIX i XX wieku były poddawane licznym szykanom. Państwo w źle rozumianej trosce o stan zdrowia społeczeństwa, próbowało kontrolować prostytucję, a oficjalnym celem kontroli było ograniczenie rozprzestrzeniania się chorób wenerycznych; w praktyce to nie działało, ale pomagało upokarzać i tak znajdujące się w marnej kondycji kobiety, o czym wspomina Małgorzata Gąsiorowska

Kobieta zamierzająca uprawiać prostytucję musiała stawiać się przed komisją sanitarno-obyczajową /złożoną ze starosty, lekarza starostwa, fizyka,
delegata policji i delegatki Tow. Ochrony Kobiet


 Kobiety pracujące, Wschodnie Rubieże, XXI wiek

Pomysł, żeby zmuszać kobiety do cytologii i mammografii to złośliwość Ewy Kopacz, którą w mojej prywatnej hierarchii upokorzeń, jakie spotykają Polki ze strony rządzących, stawiam na równi z anachronicznym prawem antyaborcyjnym.
Pomijam już nawet domniemaną skuteczność mammografii, z której śmieją się znajomi lekarze i życzliwie kierują na USG. Przymus intymnych badań, który usiłuje nałożyć na mnie nałogowa palaczka papierosów pod pretekstem ochrony kobiet przed rakiem, to powrót do przeszłości.

Te wszystkie seksistowskie praktyki już były. Przymusowe sterylizacje, przymusowe badania - to zawsze dotyczyło kobiet. Nikt nie badał pod przymusem klientów prostytutek w XIX wieku, dziś nikt nie planuje zmuszać mężczyzn do badania prostaty, chociaż to mężczyźni żyją krócej i też chorują na raka, więcej piją, więcej palą.

Kiedy w Polsce wciąż uleczalność wykrytych przypadków nowotworów jest jedną z najniższych w Europie, a na leczenie  czeka się w długiej kolejce,  dużo prościej i taniej jest rzucić kontrowersyjną ustawę w udawanej, pełnej hipokryzji trosce, uderzając jak zwykle w kobiety, niż poprawić jakość leczenia pacjentów. Dlatego ten odrażający pomysł jakoś mnie nie dziwi, ale nieprawdopodobnie mierzi.


A poniżej zamach na osobistą wolność miłośniczki zdrowia i poszanowania wolności osobistej. :)

Tu link, jeśli komuś się filmik nie otwiera.

czwartek, 19 maja 2011, tram_way

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Płuca Kopacz i cipki Polek z Supermarket bohaterów radzieckich
Ciekawe, czy jeszcze w czyichś RSSach kurzy się ten blogasek? Jak nie, to trudno, może któryś z dziesięciu codziennych gości to przeczyta. Sprawa wygląda tak, że Ewa Kopacz postanowiła przymusić Polki do badań . Obowiązkowe byłyby mammografia oraz ... »
Wysłany 2011/05/19 20:53:30
Komentarze
2011/05/19 09:15:45
Re:
Kobieta zamierzająca uprawiać prostytucję musiała stawiać się przed komisją sanitarno-obyczajową złożoną ze starosty, lekarza starostwa, fizyka (...)

O rany...
-
2011/05/19 09:42:25
@gammon
No też mnie to zaciekawiło. Niestety nie wiem, co robił fizyk.
-
2011/05/19 10:37:09
Tak prawdę mówiąc, to skoro, według minister Kopacz, naturalne jest rodzić w bólu, to przeciez tak samo naturalny jest ból, po - no nie wiem - wypadku samochodowym. Należałoby więc w'ogle nie refundować żadnych środków znieczulających - przecież każdy jest nienaturalny. Właściwie, to w'ogle żadnych leków. I zakazć też ubrań! To też jest nienaturalne! Kto to widział - zimą ma być zimno. Jakby natura (albo Bozia) chciała inaczej, dałaby nam futro! Ubrania, domy, cała ta nienaturalna cywilizacja - po cholerę to nam (a szczególnie kobietom)!
-
2011/05/19 10:52:49
@evl
No właśnie nie, bo "ciąża to nie choroba", więc ból porodowy jest naturalny jak ziewanie czy drapanie się po tyłku.
-
2011/05/19 11:43:55
Bardzo dobrze napisane. Nie mogłam uwierzyć, gdy wczoraj przeczytałam wiadomości.

-
2011/05/19 11:53:24
tram_way,
dzieki, świetna notka, pozwolę sobie rozpowszechniać.
Warto przypomnieć, że ostatni (tzn. poprzedni) atak udało się zablokować zaledwie... pół roku temu.
Wtedy do organizacje społeczne (Feminoteka, Panoptykon, Karat, pewnie nie tylko) wysłały dość miażdżące opinie do projektu ustawy.
Myślałam, że jak Twardy poleciał z ministerstwa, to odpuszczą, ale jak widać niejeden tam twardy w głowie.
-
2011/05/19 11:57:38
nie sądzisz, że lepiej zapobiegać, niż leczyć? nie wspomnę o tym, że profilaktyka jest tańsza. skoro społeczeństwo jest ciemne i nie chce się samo badać (nie mam na myśli wyłącznie kobiet - chodzi mi też na przykład o regularne badanie krwi itp., prostaty, moczu itd.), to może nie ma innej rady, niż przymusowe badania. oczywiście ich skuteczność może być dyskusyjna.

na reformie służby zdrowia wywalają się kolejne rządy i kolejni ministrowie zdrowia, więc postulowanie poprawy jakości świadczonych usług zamiast w/w pomysłu jest demagogiczne.
-
2011/05/19 11:57:55
@kaplin, mal
Dzięki wielkie!
-
2011/05/19 12:53:10
also: ty i twoje wykształcone koleżanki pewnie wiedzą, że trzeba się badać i regularnie to robią. pytanie, czy jest tak w przypadku kobiet mniej wykształconych, biedniejszych i tak dalej (nie zamierzam nikogo stygmatyzować, ale jakoś muszę podzielić). jeśli tak, świetnie. ale obawiam się, że niekoniecznie. być może Kopacz ma na celu zmuszenie właśnie ich do zrobienia sobie wspomnianych badań.
-
2011/05/19 13:04:05
@miguelm
Super, następnym krokiem przymusowa sterylizacja "tych mniej świadomych". I przykro mi, ale po pomysłach minister wnioskuję, że gdyby ubezwłasnowalnianie zależało od poziomu inteligencji, to pani Kopacz miałaby opiekunkę.
-
2011/05/19 13:24:43
@miguelm

wiesz co? może idź się zbadać? przymusowo?
Tym, o które się tak troszczysz paternalistycznie, przydałby się po prostu do badań D.O.S.T.Ę.P, którego - wbrew kłamstwom ministrerstwa - nie ma. Nie ma również dostepu do leczenia. To dlatego mamy najwyższą śmiertelność na raka szyjki macicy, a nie dlatego, że kobiety są głupie i biedne.
Głupi jest tu tylko rząd, a zwłaszcza przymusowa prywatyzacja opieki zdrowotnej, która już oszczędza na badaniach (a dzięki prywatyzacji będzie jeszcze gorzej, co widać po tzw. prywatnych placówkach).

Mieszkam w wielkim mieście, a i tak zostałam raz wypedzona z biopsji, mimo skierowania, i to w przychodni... profilaktyki onkologicznej. Zrobiłam tę biopsje gdzie indziej, ale gdybym przyjechała z daleka, to pewnie odeszłabym z kwitkiem i już. Nawet najlżejszy kontakt z rzeczywistością dowodzi, że nie brak przymusu jest powodem problemu, tylko brak dostępności. I złe finansowanie zdrowia w Plosce
-
2011/05/19 14:12:37
"fizyka"- chodzi o badanie fizykalne, lekarz nie tylko zbierze wywiad (badanie podmiotowe), ale także poogląda, obmaca, osłucha, opuka,młotkiem walnie (badanie przedmiotowe/fizykalne ;) taki lekarz-praktyk
według mnie badania profilaktyczne powinny być obowiązkowe, ale nie przymusowe tzn. państwo ma obowiązek zapewnić pacjentowi dostęp do badań profilaktycznych,a pacjent jeśli chce być ubezpieczony powinien je wykonać; jeżeli mimo dostępu do badań ktoś ich nie wykonuje, to niech płaci za leczenie z własnej kieszeni. Wcześnie wykryty nowotwór ma znacznie lepsze rokowanie, a jego leczenie jest znacznie mniej kosztowne. Tylko plan badań profilaktycznych powinien być bardzo rozsądnie skonstruowany- mammografia u chudzinki przed trzydziestką jest małosensowna.
-
2011/05/19 14:15:55
@tram_way:
przeczytaj sobie to: michalm.info/index.php/2009/08/sterylizacja-w-majestacie-prawa/ i to: michalm.info/index.php/2009/12/ciag-dalszy-nastapil.

@mal111:
rozczulające, że wierzysz w to, że D.O.S.T.Ę.P. załatwi wszystko. a może śmiertelność jest tak wysoka, bo kobiety trafiają późno do lekarza, i nie zbadały się, bo nie wiedziały/nie chciało im się/itd.? możliwe, prawda?

nie troszczę się paternalistycznie, ale znam trochę polską mentalność i to na przykładach z pierwszej ręki, więc.

życzę wam, żebyś została ministrem zdrowia, chętnie zapoznam się z waszymi pomysłami i sposobami realizacji.

@brak dostępu i system opieki zdrowotnej:
nie przeczę, że jest bardzo źle. ale nie sądzę, żeby polepszenie sytuacji załatwiło problem w 100%
-
2011/05/19 14:29:36
@miguelm
Mnie nie interesują jej dobre intencje (w które nie wierzę, jestem święcie przekonana, że Kopacz jest mizoginką, na co wskazuje jej podejście do bólu podczas porodu).

I co to za tekst, że jak zostaniemy ministrami to będziesz nas oceniał? Seksizm z ciebie tryska i właśnie paternalizm. Zajmij się swoją prostatą.
-
2011/05/19 14:38:26
każdemu bym tak napisał (że minister i chętnie zobaczę), bo krytykować łatwo. więc się z łaski swojej nie obrażaj akurat za to, że to napisałem wam, kobietom.

wiem, dobrymi intencjami jest piekło wybrukowane (to taki związek frazeologiczny; wiem, że jesteś ateistką/agnostyczka, nie pamiętam dokładnie). ale jednak czasami członkowie PO, której szczerze nie cierpię, miewają nienajgorsze pomysły.

a swoją prostatą się zajmę i owszem, dzięki za troskę.
-
2011/05/19 14:51:13
@miguelm
Dziękuję, dzięki tobie zrozumiałam, że rzucanie zdań typu "krytykuj konstruktywnie" jest z pupy wzięte.
-
2011/05/19 14:53:46
zastanowił mnie ten twój fragment:
"Przymusowe sterylizacje, przymusowe badania - to zawsze dotyczyło kobiet. Nikt nie badał pod przymusem klientów prostytutek w XIX wieku, dziś nikt nie planuje zmuszać mężczyzn do badania prostaty, chociaż to mężczyźni żyją krócej i też chorują na raka, więcej piją, więcej palą."

może dlatego mężczyzn się nie zmusza do badań, choć, jak słusznie piszesz, umierają wcześniej, bo oni w wieku emerytalnym nie pełnią prawie żadnych społecznych funkcji. kobiety, najczęściej emerytki, odwalają całą robotę domowo-opiekuńczą.
to najczęściej one zajmują się wnukami (brak miejsc w żłobkach, przedszkolach, mało kogo stać na opiekunkę), chorymi czy też niepełnosprawnymi dziećmi, pomagają starszym od siebie, opiekują się własną matką oraz teściową, etc. wykonują pracę, za którą nie dostają ani złotówki. który mężczyzna chciałby pracować za darmo?

jeśli zabrakłoby kobiet w wieku emerytalnym, to kto by to wszystko robił????
-
2011/05/19 15:01:43
@kantallupa
Gdyby chodziło faktycznie o ich zachowanie przy życiu, to Kopacz zajęłaby się polepszaniem dostępu do opieki zdrowotnej a nie przymusowym wysylaniem na fotel ginekologicznym. U kobiet zawsze chodzi o to, żeby kontrolować ich płodność, to obrzydliwe.
-
2011/05/19 15:10:21
@kantallupa
jak śmiesz podważać zdanie tram_way? przecież to ona jest PRAWDZIWĄ FEMINISTKĄ.
-
2011/05/19 15:52:22
Przepraszam za nudne nieistotki, ale fizyk jest odnotowywany jako "urzędnik lekarski: F. miejski (= lekarz miejski)" (słownik warszawski) czy też "w Niemczech i Austrji inspektor lekarski czuwający nad zdrowotnością powierzonego mu okręgu i wydający opinję w sprawach sądowo-lekarskich" (słownik Arcta).
-
2011/05/19 16:54:58
E, dupa tam, wystarczyło zajrzeć do zwykłego słownika.
-
2011/05/19 17:00:03
"U kobiet zawsze chodzi o to, żeby kontrolować ich płodność, to obrzydliwe."

Jeżeli zupełnie arbitralnie i bez dowodów przyjmujesz sobie takie założenie, to zamykasz pole do dyskusji i nie pozwalasz traktować się poważnie.
-
2011/05/19 17:55:08
@grzesiek
Nie jestem otwarta na dyskusję z:
a)mordercami
b)nazistami
c)seksistami
d)homofobami
e)idiotami

@miguelm
Kantallupa "nie podważa" mojego zdania. Pomyśl.

@artur
No właśnie się zastanawiałam jak oni tam upchnęli tego fizyka. Dzięki.
-
2011/05/19 18:56:01
@tramwaj

Nazywasz coś seksizmem, nie podajesz żadnych argumentów, a każdy, kto się z tobą nie zgadza, jest seksistą, więc z nim nie dyskutujesz... Fantastyczna taktyka, a jaka niewymagająca intelektualnie!
-
2011/05/19 19:14:20
Świetny tekst, nic dodać, nic ująć. Zresztą już dawno, bo odkąd zaczęła się ta cała denna nagonka, czyli parę lat temu - powiedziano już chyba wszystko i to wielokrotnie i wielogłosowo.

Zgadzam się też "z grubsza" z lilith_dclxvi.

Pozdrawiam
-
2011/05/19 19:16:57
@grzesiek
Na blipie straciłam z innymi ze 3 godziny na tłumaczenie Ci, dlaczego jesteś seksistą, sądzę, że to i tak dużo poświęconego czasu komuś, kogo kręci pomysł przymuszania kobiet do badań ginekologicznych. Trochę blech fetysz, you know.

@arte
Ja też pozdrawiam:)
-
2011/05/19 21:18:24
To i tu dodam moją starą notkę w charakterze komentarza. Niestety nie jest nieaktualna :( sporothrix.wordpress.com/2009/07/26/dla-dobra-zwierzat-zwanych-kobietami/
-
2011/05/19 21:23:27
@tram_way

Ale skąd pomysł, że ja popieram ten pomysł? Przecież ja jestem przeciw. Tylko, że jestem też przeciw jednoznacznemu stwierdzaniu, że pomysł jest seksistowski. I sorry, ale "powtarzanie" to nie "tłumaczenie", naprawdę.
-
2011/05/19 22:20:14
@sporothrix
Mam identyczną wizję gabinetu, co Ty. To strasznie smutne.

@grzesie2k
Idź coś pożytecznego zrób, w ogródku pokop, śmieci wynieś.
-
2011/05/19 22:40:20
Wypraszam sobie takie traktowanie.
-
2011/05/19 23:01:01
@tram_way
dobra notka, choć wolałbym żeby rzeczywistość nie potrzebowała takich notek.
-
2011/05/20 08:17:21
Zastanawiam się jak osoba paląca, minister zdrowia ma czelność mówić o zamachu na wolność osobistą planując ustawę zmuszającą kobiety do intymnych badań pod rygorem (właśnie rygorem czego? pozbawienia wolności?). Moim zdaniem najgorsza minister w tym rządzie. Jeden sukces w sprawie szczepionek nie sprawi, że pani Kopacz zyska szacunek w oczach pacjentów i potencjalnych pacjentów. Gratuluje wpisu, myślę bardzo podobnie.
-
2011/05/20 08:26:39
@niszka
Ten "sukces w sprawie szczepionek" to też wynikał z braku kasy. Jakbyśmy mieli kasę, to zarządziłaby przymusowe szczepienia. Kobiet oczywiście.
-
2011/05/20 09:12:35
os.heiner.eu.org/

tu przykład jak można pięknie podciągnąć seksistowską ideologię przymusu pod "opiekę nad kobietami", które nie wiedzą co robią, bo kobieta nie myśli. Poza całym mizoginicznym pierdoleniem są kluczowe dane:
"Z ogółu Polek 6 proc. nie robi cytologii. Kolejne 19 proc. wykonuje to badanie raz na trzy lata lub rzadziej. Aż 15 proc. kobiet powyżej 55. roku życia nigdy nie miało robionej mammografii."

6% nie robi cytologii, czy bardzo mało.
Tylko 19 % nie bada się bardzo często.
Aż 15 % kobiet powyżej 55 roku życia nie miało bezużytecznej mammografii (kolega wrzucił bzdurne zdanie pro-mammograficzne po angielsku, bo nie umiał sobie przetłumaczyć)
Ubolewa że "47 proc. kobiet z wykształceniem podstawowym nie robi badań cytologicznych".
Ojej cry me, bucu, a river.
-
2011/05/20 10:07:22
@tram_way:
Ubolewa że "47 proc. kobiet z wykształceniem podstawowym nie robi badań cytologicznych".

[Off Topic] A Ty nie ubolewasz?
-
2011/05/20 11:21:18
@nameste
Warto sprawdzić, ile kobiet ma wykształcenie podstawowe, a zapewne okaże się że te 47% !!!111oneone to jakiś promil ogółu po prostu.

No i jak powiedział jeden mądry kolega na blipie: co to ma do selektywnego pciowo przymusu badań.
-
2011/05/20 11:29:53
Oraz: czy on postuluje żeby stosować środki przymusu wobec gorzej wykształconych, co te dane miały wnieść?
-
2011/05/20 11:37:41
No, te 47% to 10% kobiet. Czyli z powodu 10% kobiet Kopacz zrobiła szowinistyczną dramę.
-
2011/05/23 09:15:04
tram, Ty to czasem tak napiszesz, że ja nie wiem czy jesteś za czy przeciw czy tylko komentujesz rzeczywistość ;)
gdybym tylko potrafiła przeskoczyć mentalnie fakt, że jedno dziecko chcę mieć "własne" to nigdy w życiu nikt by mnie nie zmusił, żeby cokolwiek rodzić na polskiej porodówce.

i bardzo bym chciała, żeby ktoś mnie zmuszał do okresowych badań ginekologicznych, bo brak mi oleju w głowie i ciągle je odkładam. wogle kobiety powinny mieć 2 dni w roku wolne od pracy z przeznaczeniem na wykonanie wszelakich testów i badań okresowych. mężczyźni też se mogą mieć, bo nie każdy facet ma kobietę co go na badania wykopie z domu.
-
2011/05/23 09:51:26
@4
Mieć wolne z przeznaczeniem na badania, ale wymuszać coś administracyjnie to dwie różne rzeczy. No i jednak przerażające jest dla mnie, jak kobieta mówi, że nie ma oleju w głowie i chce, żeby państwo decydowało za nią i co gorsza za jej koleżanki. Polecam jeszcze notkę tutaj:
czescjacek.wordpress.com/2011/05/23/gdzie-jest-ideologia/#comment-1264
-
2011/05/23 09:52:06
ale= albo*
-
2011/05/23 10:55:22
tram ,uwierz, że dla mnie to też jest przerażające, ale co się będę wybielać - nie szanuję swojego zdrowia i tyleż nagminnie co niepotrzebnie zgrywam twardzielkę jak ktoś mówi "miałaś z tym iść do lekarza półtora roku temu". dopóki chodzę i nie jakoś ponadprogramowo nie wypadają mi włosy czy zęby to tylko widzę potrzebę, a nawet konieczność leczenia się (czy choćby zdiagnozowania) na to czy tamto, ale tej konieczności nie realizuję. nie wiem z czego to wynika. może brak wiary w skuteczność leczenia. a na pewno strach przed pójściem do polskiego szpitala publicznego - ja się boję, że mnie tam zabiją! (serio)
Twoja notka i ten powyższy komentarz tak mi jeżdżą po sumieniu, że niewykluczone, że chociaż do jednego specjalisty się zapiszę I PÓJDĘ - dzięki.
-
2011/05/23 11:44:51
@4
W Łodzi też bym się bała.
-
2011/05/23 13:18:48
auć ;)
-
2011/05/24 18:20:25
PRZEPRASZAM. Przepraszam za bycie głupim bucem. Przepraszam za to, że zachowałem się jak wąsaty cham. Zachowałem się głupio, nie miałem racji ale się stawiałem, wypuściłem na swobodę wewnętrznego buca i dałem mu głos, byłem głupi, podły i trzeba było ^astragalizo, żeby dała mi po durnym łbie tu: hejterzymy.blox.pl/2011/05/Astromario-miala-Pani-racje.html żebym się zawstydził jak chyba nigdy w życiu.
Zasłużyłem zresztą na gorsze potraktowanie.
Obiecuję się poprawić i nigdy więcej nie flejmić w sprawach o których nie mam pojęcia albo mam fałszywe pojęcie. Oraz zawsze się pilnować przed ujawnianiem, że i ja jestem zdolny do niewybaczalnego chamstwa. Przepraszam, nie proszę o wybaczenie, bo mi się nie należy. To gorzka lekcja pokory dla mnie, ale potrzebna.
PustaMiska - akcja charytatywna Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl Miłość nie wyklucza - żądamy ustawy o związkach partnerskich!